Wyobrażam sobie, że robienie opisów bajek dla dzieci jest niezłym hardkorem. Przekonałam się o tym, bo ostatnio obrabiałam texty do magazynu Cyfry +. Muszę tu wrzucić parę fragmentów. Niezły odjazd.
“W nowej szkole towarzyski duszek szybko znajduje przyjaciół - problematyczną mumię Ra i wiecznie gubiącą kończyny Manthę. Razem odkrywają, że dwugłowy dyrektor szkoły planuje przejąć kontrolę nad światem. Czy nietypowym przyjaciołom uda się go powstrzymać?”
“Podczas podrozy do Paconowa na koziołka czyha wiele niebezpieczeństw, z których zawsze wychodzi obronną ręką dzięki swojemu sprytowi i pomocy innych. Wszystkie przygody Koziołka Matołka są dla niego pozytywną nauczką na przyszłość, bowiem pozwalają mu dowiedzieć się czegoś nowego o otaczającym go świecie”. [nie wiedziałam, że koziołki mają ręce]
“Fifi Niezapominajka jest najsympatyczniejszym małym kwiatowym brzdącem, jakiego dzieci kiedykolwiek miały okazje zobaczyć. Jest kłębuszkiem energii i pomysłów, zawsze pozytywnie nastawiona do otaczającego ja świata. Radosna duszyczka, której nieustanny śmiech jest jak promyk słońca, który rozwesela wszystkich dookoła. Fifi […]
Original post by cotamagat



