Witaj świecie!
Witaj w WordPress. To jest twój pierwszy wpis. Zmień go lub usuń, a potem zacznij blogowanie!
Witaj w WordPress. To jest twój pierwszy wpis. Zmień go lub usuń, a potem zacznij blogowanie!
-Nie jestem narażony na wiadomości.
-O tej godzinie nie lecą już i jeszcze żadne niedojebane seriale typu “D jak Debil”.
-Na programach muzycznych nie leci już pop, chociaż jestem narażony na techno, polecam środę wieczór, na 4FUN.
-Ładne panie rozbierają się i kopulują na co 2 programie.
-Dlatego, że o tej godzinie wyłączam komputer.
-Mogę sobie pooglądać ulubiony program o połowie krabów królewskich na Discovery.
-Nikt mi już nie przeszkadza, i mogę się skupić na programie.
-Lubię tą blondynkę prowadzącą tele-gre na Vivie.
-Bo nie mam niczego ciekawego do roboty.
-Bo bolą mnie plecy od siedzenia na stołku przy komputerze.
-Bo wszyscy inni poszli już spać a po za mną na gadu gadu jest dostępny tylko infobot i wałęsa.
-Bo jestem wypoczęty i nie chce mi się spać.
-Bo lubię jeść przed włączonym telewizorem, nawet jeśli program jest mało ciekawy.
-Bo na Europa-Europa lecą ciekawe filmy, nie koniecznie pornosy.
-Bo mogę.
-Bo chcę.
-Bo przez resztę dnia nie mam na to czasu.
-MTV nie puszcza programów tylu […]
Original post by mojstary
UWAGA BARDZO DRASTYCZNYUWAGA BARDZO DRASTYCZNY
Original post by siedem
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem telewizora. Może to się Wam wydać dziwne, ale telewizora do tej pory nie posiadałem i korzystałem z karty telewizyjnej w komputerze. Ale, jak to się mówi, apetyt rośnie w miarę jedzenia, nawet wśród tych, którzy krytykują nadmierną konsumpcję. Oczywiście z lepszą jakością obrazu, większą przekątną ekranu, a także w związku z nowością urządzenia (wczoraj było nowe, od dzisiaj co chwila zbliża się do śmietnika) wzrosło zainteresowanie programami. Oglądałem krótko i dość losowo. I z przykrością stwierdzam, że współczesna telewizja mnie przeraża.
Natrafiłem na debatę “Polacy” w Telewizji Polonia. Włączyłem w momencie, gdy pokazywano sceny ze “Szpitala przemienienia”, przedstawiające eksterminację upośledzonych umysłowo (nie wiem, czy jeszcze pedagodzy specjalni używają określenia “upośledzony”, w razie czego nikogo nie chciałem obrazić). Po chwili wracamy do studia, gdzie prowadzący nagle informuje, co obejrzeliśmy i że właśnie niedawno w Szwajcarii uchwalono ustawę umożliwiającą eutanazję upośledzonych umysłowo. Przeraziła mnie manipulacja, jakiej dokonano. Podobno […]
Original post by hiperblog
Dwa razy do roku, w okolicach lutego i marca, wody oceanu atlantyckiego wdzierają się wgłąb Amazonki tworząc nawiększą na świecie fale. Zjawisko to jest wywołane spiętrzoną falą przypływu. Sama fala może sięgać 4 metrów wysokości i wdziera się wgłąb lądu na kilkaset kilometrów !!! Fala podróżuje w głąb lądu z prędkością 30 km/h
Samemu zjawisku towarzyszy wielki huk - stąd też nazwa - ‘pororoca‘ w języku Indain Tupi znaczy wielki ryk.
Original post by siedem
Huk, chmura kurzu i góra gruzu. “Stardust” - najstarsze amerykańskie kasyno w Las Vegas - rozpadło się. W oczach kilkuset miłośników hazardu, którzy obserwowali burzenie budynku, pojawiły się łzy. “Stardust” było legendą. Na jego miejscu stanie teraz luksusowy hotel.
Kiedy saperzy odpalili ładunki wybuchowe, zamieniając kasyno w pył, ludzie płakali. Wspominali czasy, gdy za kilka dolarów mogli zjeść w “Stardust” kolację i posłuchać na żywo Franka Sinatry. Ich wizytom w kasynie towarzyszyły marzenia o wielkich wygranych. Choć nigdy się nie spełniły, sentyment pozostał.
Kultowy “Stardust”, czyli “Gwiezdny Pył”, powstał 50 lat temu. Wśród tysiąca hotelowych pokoi były zarówno luksusowe apartamenty, które często wynajmowali mafiosi, jak i tanie, choć zadbane pokoje dla mniej zasobnych w gotówkę Amerykanów. To właśnie w tym kasynie rozgrywała się akcja filmu “Kasyno” z Robertem De Niro w roli głównej.
Tam, gdzie stał “Stardust”, ma powstać nowoczesny kompleks rozrywkowy za 4,5 miliarda dolarów. Poza kasynami będzie w nim pięć tysięcy […]
Original post by limaadriana
Original post by limaadriana
Zerkam na “Taniec z gwiazdami”. Kasia Tusk, biedne, prawie, że samotne dziecko, które (według szklanej kuli) tylko dzięki pomocy partnera- tancerza, z którym na oczach widzów brudzi się bitą śmietaną, może odnaleźć się w wielkim świecie. Kolejne dziecko Wielkich, występujące pod pseudonimem “studentka psychologii”, jak niegdyś “nosząca imię po ojcu” (a może “Ojcu”? Gdyby można było startować na trzecią kadencję…) Kwaśniewska i o mniej szczytnie brzmiącej profesji Wałęsówna (bo bycie studentką psychologii to jest coś, chociaż pamiętam jak mama Kasi donosiła papiery, kiedy ta z ostatniego miejsca dostała się na pedagogikę, widać bycie “studentką pedagogiki” nie brzmi zbyt dobrze na salonach). Postaram się ograniczyć dygresje, ale tkwię w transie hipertekstowego rozkawałkowania.
“Taniec z gwiazdami” jest teleturniejem cudownym. Mamy tu wspaniałe gwiazdy, które nareszcie nabierają ludzkiej twarzy, pospolitych, kanciatych ruchów, mogą się przewrócić, są strasznie spocone (może nie powinienem, ale pewnie strasznie śmierdzą) i podczas udzielania wywiadu zaraz po odbytych piruetach, dyszą […]
Original post by hiperblog
Otrzymałem prasę z polski nadesłaną przez kilka osób, które są moim źródłem wiadomości w zbieranym materiale do powieści o III RP (jeszcze dużo wody w Wiśle i wina w żyłach upłynie zanim się do niej zabiorę).
Prasa nie jest najświeższa. Co mnie w niej uderza najbardziej to jednostronne potępianie prezydenta Rosji Putina, a bałwochwalcze wynoszenie pod niebiosa Amerykańskiego Busha.
Ciarki przechodzą na myśl jak straszliwie manipulowane jest polskie społeczeństwo. W jednym z tygodników jest nawet mini biografia Busha w której publicysta porównuje go do jednego z największych prezydentów w historii USA…
Ciekaw jestem czy czytelnicy tego Pana zdają sobie sprawę, że jest na usługach wywiadu wojskowego? Polska to taka dziwna demokracja, w której prasa i dziennikarze stanowią jeden z najmocniejszych filarów władzy (poprzez dogłębną inwigilację - jest chyba powód dla którego dziennikarze tak bardzo boją się lustracji, przecież może się okazać że służyli nie tylko komuchom ale każdemu kto zapukał do drzwi). W […]
Original post by Jack
Dzisiaj, Pan Zdzisiu, rodem z Brwinowa pod Warszawa, zagadnął mnie w kawiarni na Queen Street gdy odpoczywaliśmy po spacerze na gorącej plaży:
Jak to jest, że kłamstwa i okupacja Iraku doprowadziły do ustąpienia Blaira, do ustawy o usunięcie Busha i Cheneya z najwyższch urzędów w USA, a Kartofle wprost przeciwnie - zmienili Polską misję z defensywnej w ofensywną i spijają więcej niewinnej krwi?
Pan Zdzisiu jest nietypowym polskim emigrantem. Pan Zdzisiu nie darzy zbytnią sympatią Polonii z Toronto, stale między sobą się gryzącej (to z ust Pana Z). Pan Zdzisio, w przeciwieństwie do swoich ziomków rozumie, że znalazł się w Kanadzie dzęki dobrodziejstwom Partii Demokratycznej i nie głosuje na konserwatystów, tych nienawidzących-emigrantów fundemantalistów na których Polonia głosuje zbiorowo.
Pan Zdzisio przeprowadził się z High Park (dzielnicy popularnej wśród Polonii - chociaż ostatnio wypieranych przez Rosjan) do Beaches, po drugiej stronie miasta. Nie tylko, że wprowadził się do mojej dzielnicy, ale na moją ulicę. […]
Original post by Jack